ILU SERYJNYCH MORDERCÓW GRASOWAŁO W WIKTORIAŃSKIEJ ANGLII? Kamienicznik mordujący własnych lokatorów. Gang bezdusznych zabójców, odurzających ofiary tłumaczenia w kontekście "WIĘKSZOŚĆ SERYJNYCH MORDERCÓW" na język polskiego-angielski. Większość seryjnych morderców wpasowuje się w dwa z trzech. - Most serial killers have at least two of the three. Read Nieudany wierszyk ;-; from the story Creepypasta, czyli Memy & Komiksy seryjnych morderców by EyelessNatka (Wattpad Mother) with 543 reads. jeffthekiller Szczególne znaczenie przywiązano do przedstawienia całokształtu działania seryjnych morderców. 337 pages, Paperback. First published January 1, 2008. Christopher Berry-Dee powraca. "Rozmowy z seryjnymi mordercami. Najgorsi na świecie" to kolejna podróż w mroczny świat potworów. Tym razem autor zapuszcza się jeszcze głębiej. Nie oszczędzając czytelnikom wstrząsających szczegółów, analizuje życie i kłamstwa seryjnych morderców i wyjaśnia motywy ich przerażających zbrodni. Übersetzung im Kontext von „listę seryjnych morderców“ in Polnisch-Deutsch von Reverso Context: Sprawdź listę seryjnych morderców, Barb. Übersetzung Context Rechtschreibprüfung Synonyme Konjugation 0csLr. Często, szczególnie podczas dyskusji, lubimy cytować znanych ludzi. Przytaczanie słów Einsteina, Coelho, Dalajlamy czy Jana Pawła II to nie tylko argument nie do podważenia, ale i hołd złożony wielkim autorytetom. Oto kilka innych cennych cytatów, którymi możesz zabłysnąć podczas inteligentnych konwersacji ze Howard „Albert” Fish Hamilton Howard „Albert” Fish, zwany także Wilkołakiem z Wisterii, to jeden z najbardziej znanych amerykańskich masowych morderców XIX wieku. Był też zwyrodniałym dewiantem seksualnym i masochistą lubiącym wbijać w swoje ciało różne ostre przedmioty. Słyszał też głosy... Specjalizował się w gwałceniu dzieci i pożeraniu ich zwłok. Mimo że ostatecznie udało się udowodnić zabicie jedynie pięciu ofiar, to sam zainteresowany chwalił się, że zamordował przynajmniej jednego dzieciaka w każdym ze wszystkich stanów. Innym razem wykalkulował, że ofiar było ponad DeSalvo Znany jako „Dusiciel z Bostonu”, DeSalvo zamordował trzynaście kobiet. Do zabójstw przyznał się po tym, jak został zatrzymany i zamknięty w więzieniu za serię brutalnych gwałtów. Jako że aresztowany uznany został za psychicznie niezrównoważonego, jego zeznania nie miały zbyt dużego znaczenia. Przestępca skazany został na dożywocie. W 1973 roku skonał zasztyletowany przez jednego z więźniów. Tymczasem dopiero rok temu porównano materiał DNA odnaleziony w miejscu zgwałcenia i zabicia dziewiętnastoletniej Mary Sullivan z tym pobranym z ekshumowanych zwłok DeSalvo. Tym samym zdobyto dowód na to, że niezrównoważony Albert mówił prawdę...Aileen Wuornos Aileen Wuornos miała ciężkie dzieciństwo. Już jako czternastolatka pracowała jako prostytutka oddając się byle komu w zamian za papierosy. Wcześniej zaszła też w ciążę po tym, jak zgwałcił ją przyjaciel jej dziadka. Ostatecznie odrzucona przez swoją rodzinę, Aileen uciekła z domu i mieszkała w lesie, a jakiś czas później wyruszyła w podróż po USA, zarabiając pieniądze na sprzedawaniu swojego ciała. W międzyczasie zamordowała siedmiu mężczyzn. Za to została skazana na sześciokrotną karę śmierci. Wyrok wykonano w 2002 Kemper Edmund zaczął swoją przygodę ze zbrodnią bardzo wcześnie. W wieku piętnastu lat zamordował swoich dziadków (najpierw zabił babcię, a następnie zdecydował się „skasować” dziadka, bo wiedział, że nie będzie on zachwycony jak zobaczy, co wnuczek zrobił z babcią...). Po odbyciu kilkuletniej kary, Edmund wrócił na łono społeczeństwa i zajął się polowaniami na autostopowiczki. Zawoził je w opustoszałe miejsca, ciął na kawałki i seksualnie wykorzystywał zbezczeszczone zwłoki. Jak na faceta, który szczególnie lubił bałamucić odcięte ludzkie głowy, Kemper był osobą wybitnie inteligentną i zawsze o krok wyprzedzał ścigających go stróży prawa. Ostatecznie sam oddał się w ręce policji. Łącznie udowodniono mu zabójstwo 10 osób i skazano go na dożywocie. W pierdlu siedzi już przeszło 40 lat. Ciągle Ramirez Nastoletni narkoman, który dał się poznać jako fanatyczny, stereotypowy satanista, również bardzo wcześnie miał już problemy z prawem - kiedy dorabiał sobie pracując w hotelu po raz pierwszy zgwałcił kobietę. Najwyraźniej spodobało mu się to, bo w następnych latach rozwijał swoją pasję. Ofiary dusił, zabijał pistoletem, nożem, młotkiem, łyżką... Czasem też wydłubywał im oczy. Ramirez często zostawiał po sobie „satanistyczną” pamiątkę w postaci pentagramów. Wpadł dzięki pewnemu przytomnemu chłopczykowi, który rozpoznał go na ulicy i zanotował rejestrację jego auta. Łącznie Richard popełnił 43 przestępstwa i 13 morderstw. Został skazany na dziewiętnastokrotną karą śmierci w komorze gazowej. Nie doczekał się jednak wykonania wyroku i bezczelnie zszedł w wyniku komplikacji związanych z niewydolnością wątroby. Daniel Gonzalez Gonzalez był pochodzącym z Londynu młodym psychopatą, któremu za młodu zbyt bardzo spodobały się slashery w stylu „Koszmaru z ulicy Wiązów” czy „Piątek, trzynastego”. Jego matka, zdając sobie sprawę, że z jej pociechą jest coś nie tak, szukała pomocy u specjalistów od zdrowia psychicznego. Bezskutecznie. W liście napisanym do brytyjskiej Izby Gmin pytała „Czy mój syn naprawdę musi popełnić morderstwo, aby w końcu otrzymać pomoc?”. Najwyraźniej tak. Gonzalez już wkrótce przyodział hokejową maskę, wziął do rąk dwa ostre noże i zaczął siać terror na ulicach (wzorował się na samym Freddym Kruegerze). Udało mu się zamordować cztery osoby zanim wpadł w ręce policji. Kiedy usłyszał wyrok skazujący go na dożywocie, Daniel usiłował przegryźć sobie żyły. Wówczas go odratowano, ale i tak niedługo potem Gonzalez zabił się, przecinając sobie nadgarstki za pomocą pudełka od płyty Toppan A to taka kobieca, dziewiętnastowieczna wersja Josefa Mengele. Mała Jane oddana została do sierocińca po tym, jak zmarła jej matka, a ojciec nie za bardzo umiał sobie z niemowlęciem dać radę. Po latach, jako dorosła już kobieta, Toppan skończyła kurs pielęgniarki i wkrótce podjęła pracę, dzięki której odkryła swe sadystyczne skłonności. Jane traktowała swoich pacjentów jak króliki doświadczalne tylko po to, aby patrzeć jak ci umierają. Szczególnie lubiła eksperymentować z dużymi dawkami morfiny. Jane osiągała seksualne spełnienie mogąc wejść do łóżka osobie, która zaraz wyda z siebie ostatnie tchnienie. Gdy niezdrowe zachowania Toppan wyszły na jaw, kobieta została zwolniona z pracy i kontynuowała swój proceder jako prywatna pielęgniarka, mordująca swoich chorych pracodawców. Łącznie Toppan wykończyła 31 osób. Wpadła po tym, jak rodzina jednej z ofiar zleciła przeprowadzenie sekcji zwłok i jasne stało się, że osoba ta padła ofiarą otrucia. Resztę życia Jane spędziła w szpitalu psychiatrycznym. Znalezisko zostało zakopane. Głosowanie na treść nie jest już możliwe. 0 @teoriazbrodni #swiat #seryjnimordercy #kryminalne #kryminalistyka #policja #truecrime Albert Fish-amerykański seryjny morderca, kanibal, sadysta, masochista, pedofil. Podejrzany o zamordowanie co najmniej pięciorga dzieci, sam przyznał się do trzech, jak również do torturowania co najmniej setki małoletnich ofiar. Czyny te uzasadniał potrzebą przeżywania silnych... Komentarze (0) : najstarsze najnowsze najlepsze Kampatimar Shankariya to indyjski seryjny morderca, który zabił co najmniej 70 osób – uderzając je młotkiem w okolicy uszu. Skąd wziął się przydomek indyjskiego zabójcy? Dlaczego Kampatimar mordował swoje ofiary? W którym roku został skazany za okropne czyny? Sprawdź, kim był Kampatimar Shankariya oraz dowiedz się, jak rozpoznać podobnych do niego psychopatów. Być może rozszyfrujesz, co było motywem tak wielu zbrodni Kampatimara szukasz więcej informacji i ciekawostek historycznych, sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły o znanych zabójcach. Kampatimar Shankariya – dlaczego został powieszony? Zobacz, jak rozpoznać psychopatę „Nikt nie powinien stać się taki, jak ja.” Mieszkańcy Indii są niezwykle dumni ze swoich inżynierów, naukowców, lekarzy. Mówią o nich dużo, głośno i wszędzie. Często zapominają jednak o postaciach, które swoje sukcesy liczyli nie w stosach wydanych prac naukowych, a w ilości… zamordowanych ofiar. Niemal zupełnie zniknęła z Internetu historia seryjnego mordercy, który był prawdopodobnie najbardziej krwawym zabójcą w Indiach. Shankariya urodził się w 1952 roku w Jaipur, stolicy indyjskiego stanu Radżastan. Aresztowano go zaś w 1979 roku, czyli wówczas, gdy mężczyzna miał zaledwie 27 lat. Przez liczne morderstwa, których się dopuścił, Shankariya został skazany na śmierć. Młody mężczyzna został powieszony w Jaipur dnia 16 maja 1979 roku. Przed egzekucją przyznał się jednak do tego, że jest mu przykro. Wyraził głęboki żal za swoje czyny dodając, że mordował bezpodstawnie. Jego ostatnie słowa brzmiały: „Nikt nie powinien stać się taki, jak ja”. W Internecie nie ma zbyt wielu informacji na temat Kampatimara Shankariyi i jego życia. Wiadomo jednak, że mordował wyłącznie dla przyjemności. Swoje ofiary zabijał uderzając je młotkiem – z reguły nieco poniżej linii uszu. Właśnie stąd wziął się zresztą przydomek „Kampatimar”, oznaczający z języka hindi dosłownie „tego, który uderza pod ucho”. W latach 1977-1978 Kampatimar Shankariya odebrał życie co najmniej 70 osobom w Radżastanie, Pendżabie i Haryanie. Według niewielu dostępnych źródeł, Shankariya przesiadywał wieczorami w ciemnym ulicach miast, owinięty kocem. Następnie zaskakiwał swoje ofiary, zabijał młotkiem i czerpał ogromną przyjemność z każdego morderstwa. Niestety, wiele tego typu historii rozpłynęło się w Indiach bez echa. Całe szczęście, natrafić można w Internecie na kilka zdań o bezwzględnym mordercy. Dzięki temu wiadomo, że Kampatimar Shankariya istniał naprawdę. Czy psychopatę można łatwo rozpoznać? Czasami nie zdajemy sobie sprawy z tego, że otaczają nas osoby niezrównoważone psychicznie. Właśnie taką osobą był np. Luis Garavito albo Pedro Lopez. Ciężko jest rozpoznać osobowość psychopatyczną, bo psychopaci często wyglądają zupełnie jak normalni ludzie. Z całą pewnością tak samo musiało być w przypadku Kampatimara Shankariyi. Przyglądając się portretom innych słynnych morderców i psychopatów wywnioskować można, że część z nich była bardziej czarująca i towarzyska, niż inni ludzie. Czy właśnie taki mógł być Kampatimar? Spójrzmy chociażby na Belle Gunness. Zabójczyni oczarowała swoich sąsiadów i była dla nich tak miła, że nikt nie brał jej za poszukiwaną od miesięcy seryjną morderczynię. Za murami jej posesji dochodziło więc do „legalnych”, krwawych mordów, o które nikt Gunness nie podejrzewał. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż Kampatimara Shankariya na chwilę przed powieszeniem wyraził skruchę mówiąc, że zabijał bezpodstawnie. Dawniej uważano, że psychopaci są zamknięci na jakiekolwiek uczucia. Dziś odchodzi się od tej tezy. Morderców może bowiem obchodzić to, co czują albo myślą ich ofiary w momencie zabójstwa. Jednak, w przeciwieństwie do ludzi zdrowych psychicznie, nie poddają się tym uczuciom. Zdają sobie sprawę z tego, że mordując zadają komuś ból. Jednak nie czują w związku z tym większych wyrzutów sumienia. Po prostu mają tego świadomość. Nic więcej. Brak empatii to jedna z najważniejszych cech, po której można rozpoznać psychopatę. Poza tym, psychopaci najczęściej są również impulsywni i nieodpowiedzialni oraz mają dużą skłonność (i zdolność) do manipulowania drugim człowiekiem. Nadmiernie też fantazjują i udają zupełnie kogo innego, skrywając się pod maską bardzo poważnych zaburzeń psychicznych. Czy właśnie taki mógł być Kampatimar Shankariya? Czy morderca z Indii był psychopatą? Jeśli szukasz więcej podobnych ciekawostek, sprawdź także ten artykuł na temat seryjnego mordercy Zodiaka. Kampatimara Shankariya jako przykład seryjnego mordercy z XX wieku W jaki sposób dzielą się seryjni mordercy? Gdy Kampatimara Shankariya zaczął mordować, określenie „seryjny morderca” jeszcze nie funkcjonowało. Pierwszy raz agenci FBI użyli go dopiero w latach 70-tych XX wieku – właśnie w tych latach wzrosła bowiem liczba morderstw popełnianych w USA. Jak można jednak zauważyć na przykładzie Kampatimara Shankariyi, seryjni mordercy istnieli już o wiele wcześniej. W historii było też wielu innych, można by rzec kultowych seryjnych zabójców (jak Elżbieta Batory z XVI wieku czy Sawney Bean z początku XV stulecia). Seryjnych morderców, którym bez wątpienia był również Shankariya, podzielić można ze względu na: Stopień zorganizowania – seryjni mordercy mogą być zorganizowani lub nie. Niezorganizowany morderca działa impulsywnie. Zorganizowany planuje każde zabójstwo, a także powtarza pewien schemat działań, precyzyjnie wykonując swój plan. Kampatimar Shankariya z całą pewnością należał do zorganizowanych morderców, zabijając ofiary zawsze przy użyciu tego samego narzędzia, młotka. Obszar działania – seryjni zabójcy zazwyczaj działają albo lokalnie (np. w jednym mieście lub na wybranym obszarze geograficznym), albo w konkretnym miejscu (np. w swoim domu), albo w podróży (na szeroką skalę). Kampatimar Shankariya działał lokalnie, skupiając się na Radżastanie, Pendżabie i Haryanie. Motyw zbrodni – te zazwyczaj są bardzo od siebie odbiegające. Mordercy mogą zabijać np. ze względu na rasę, płeć czy wiek. Czasem chcą poprzez mordowanie udowodnić sobie, że są „panami życia i śmierci”. Innym razem pragną w ten sposób zaspokoić swoje żądze seksualne, przeżyć nowe doświadczenie, wynagrodzić się za coś lub kogoś ukarać. W przypadku Kampatimara Shankariyi ciężko jest określić konkretny motyw zbrodni. Indyjski zabójca odbierał ludziom życie ponoć tylko dlatego, że sprawiało mu to… przyjemność. Dlaczego tak naprawdę Kampatimar Shankariya zabijał? W Internecie nie ma wielu wzmianek na temat motywów zbrodni Kampatimara Shankariyi. Czy jest więc wytłumaczenie na to, dlaczego indyjski psychopata zabijał dla własnej satysfakcji? Można jedynie snuć domysły na podstawie portretów psychologicznych innych seryjnych morderców, o których wiadomo znacznie więcej. Zabójcy decydują się na tak przerażający czyn jak morderstwo, ponieważ nie są zadowoleni z życia, mają zaburzone poczucie własnego bezpieczeństwa, nie mogą realizować swoich potrzeb albo nie akceptują rzeczywistości wokół. To wszystko niestety sprzyja rozwijaniu się u nich agresywnych zachowań, które czasami zamieniają się w najgorszą z możliwych form agresji – zabicie człowieka. Seryjni zabójcy, niezależnie od skali morderstw, w większości postrzegają swoje otoczenie za zagrażające ich poczuciu bezpieczeństwa. Uważają, że ludzie pozbawiają ich wszelakiej kontroli, mocy albo wpływu. Poprzez zabijanie starają się więc, pokazać, że mogą być ponad to. Mordercy często są też niestabilni i niedojrzali emocjonalnie, nie mają wykształconych mechanizmów samokontroli oraz nie są uspołecznieni. Z reguły są też niepewni siebie i mają bardzo niską samoocenę, którą „zatuszować” starają się poprzez zabijanie ludzi. Wszystko to może doprowadzić do podjęcia przez psychopatę decyzji nie tylko o morderstwie, ale nawet o wyborze ulubionego… narzędzia zbrodni. W przypadku Kampatimara Shankariyi, był to akurat młotek. Dlaczego zdecydował się zabijać ludzi takim narzędziem? Co było głównym motywem licznych zbrodni Kampatimara? Niestety, zbyt mało jest informacji, które wskazałyby jednoznaczne odpowiedzi. Można jednak przypuszczać, iż Kampatimara Shankariya był naprawdę… nieszczęśliwym człowiekiem. Autor: Paulina Zambrzycka Bibliografia: Stephen J. Giannangelo, Jarosław Groth (tłum.): Psychopatologia seryjnego morderstwa, Wydawnictwo Jeżeli P to Q, Poznań 2007 Anna Poppek: Seryjni mordercy. Prawdziwe historie XX wieku, Wydawnictwo G+J Książki, Warszawa 2013 Jerzy Konieczny, Maciej Szostak: Profilowanie kryminalne, Wydawnictwo Wolters Kluwer Polska, Warszawa 2011 A. Czerwiński, K. Gradoń: Seryjni mordercy, Wydawnictwo Muza, Warszawa 2001 Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny? Dla 95,2% czytelników artykuł okazał się być pomocny Co kieruje sprawcami najokrutniejszych zbrodni? Przedstawiamy 12 cytatów, które padły z ust seryjnych morderców. Nie od dziś wiadomo, że człowiek zdolny jest do najpodlejszych zbrodni. Żywymi przykładami byli chociażby Ted Bundy, czy Andriej Czikatiło. Co tkwi w umysłach morderców? Co popycha ich do dokonywania tak potwornych czynów? Zgromadziliśmy dla was 12 cytatów, które padły z ust najsłynniejszych seryjnych morderców, gdy Ci usiłowali odpowiedzieć na pytanie, dlaczego najbardziej przerażających cytatów seryjnych morderców, tłumaczących ich motywyCzy to możliwe, że za najbardziej haniebnymi ludzkimi postępkami stoi swojego rodzaju racjonalność? Co kryją umysły morderców i co sprawia, że dopuszczają się oni tak potwornych czynów? Ludzie pokroju Charlesa Mansona, Edmunda Kempera i Jeffreya Dahmera niejednokrotnie usiłowali przekazać światu swoje "mądrości" i wyjaśnić, co motywowało ich czyny. Oto 12 najbardziej przerażających cytatów seryjnych morderców, które dadzą wam odrobinę wglądu w ich Ted Bundy Fot. Foto: kadr z wideo Ted Bundy to jeden z najsłynniejszych seryjnych morderców w historii USA, a przy okazji swojego rodzaju celebryta. Bundy latami wypierał się popełnienia bestialskich zbrodni, które mu zarzucano. Ostatecznie przyznał się do zamordowania i zbezczeszczenia zwłok 30 młodych kobiet. Podejrzewa się jednak, że ofiar mogła być ponad setka. Ted nigdy nie okazał choć cienia skruchy. Swoje podejście do popełnionych zbrodni określił następującymi słowami: Nie odciąłem się od swojej przeszłości. Nie zamieniłbym osoby, którą jestem, lub tego co zrobiłem i ludzi których znałem, na cokolwiek innego. Owszem, myślę czasem o tych zbrodniach. Ale jest to raczej przyjemna podróż, gdy kładziesz się na łóżku i wspominasz. Zwyczajnie lubiłem zabijać. Chciałem zabijać. Chcę być panem życia i śmierci. 2. Charles Manson Fot. Foto: ASSOCIATED PRESS/East News Charles Manson był przywódcą hipisowskiej seksty zwanej Rodziną. Choć sam oficjalnie nikogo nie zamordował, zlecił swoim wyznawcom zabójstwo siedmiorga ludzi. Wśród ich ofiar znaleźli się między innymi żona Romana Polańskiego - Sharon Tate oraz przyjaciel polskiego reżysera, Wojciech Frykowski. Manson słynął ze swojego odszczepienia od rzeczywistości, głoszenia apokaliptycznych wizji świata oraz absolutnej władzy psychicznej nad wyznawcami. Zawsze utrzymywał, że to z otaczającym go światem jest coś nie tak, nie z nim. Od 15 lat jestem przetrzymywany na oddziale dla czubków za to, że próbowałem powstrzymać ludzi przed wycinaniem drzew. Bo próbowałem zmienić styl życia ludzi, którzy nie chcą się zmienić. Ale to zrobią. Zmienią się, bo inaczej zniknie całej życie na Ziemi. 3. Susan Atkins Fot. Foto: ASSOCIATED PRESS/East News Susan Atkins była jedną z najgorliwszych wyznawczyń Mansona i chodzącym dowodem tego, jaką kontrolę posiadał nad swoją sektą. Atkins własnoręcznie zamordowała między innymi ciężarną Sharon Tate. Zapytana o powód nie potrafiła udzielić logicznej, racjonalnej odpowiedzi. Nie wykazała też żadnej skruchy. Zabiłam ją. Dźgnęłam ją i upadła na ziemię. Wtedy dźgnęłam ją ponownie. Nie wiem ile razy ją dźgnęłam i nie wiem dlaczego to robiłam. Wciąż błagała [o darowanie życia dziecku - i miałam dość słuchania tego, więc zadźgałam ją na śmierć. Nie czułam wtedy zupełnie nic. 4. Zodiak Fot. Foto: Police Handout, Supplied by NEWS; ASSOCIATED PRESS/East News Zodiak to słynny seryjny morderca, którego tożsamości nigdy nie udało się zidentyfikować. Na przełomie lat 60. i 70. mordował ludzi (głównie pary) w okolicach San Francisco. Zasłynął tym, że do nagłośnienia swoich zbrodni wykorzystywał media. Wysłał do gazet kilka zaszyfrowanych wiadomości. W jednej z nich kryła się odpowiedź na pytanie, dlaczego lubi zabijać. Lubię zabijać ludzi, bo to świetna zabawa. To zabawniejsze niż polowanie w lesie na dzikie zwierzęta, bo człowiek jest najniebezpieczniejszym ze wszystkich zwierząt. Zabijanie dostarcza mi najbardziej ekscytujących doznań. 5. Aileen Wuornos Fot. Foto: Everett Collection/ East News Aileen Wuornos to amerykańska seryjna morderczyni, która w latach 1989-1990 zamordowała siedmiu mężczyzn, w tym policjanta. Została za to skazana na sześciokrotną karę śmierci. Choć do samego końca zapewniała, że działała wyłącznie w obronie własnej, przyznała, że urodziła się po to, by zbijać. Zabiłam tych mężczyzn i ich okradłam nie czując przy tym absolutnie nic. I zrobiłabym to jeszcze raz. Nie ma szans na utrzymanie mnie przy życiu, bo dalej będę zabijać. Cały mój organizm przepełniony jest nienawiścią. 6. Edmund Kemper Fot. Foto: Santa Cruz County Sheriff's Office / Wikipedia Ed Kemper to amerykański seryjny morderca i nekrofil, który dokonał dziesięciu mordów. Wśród ofiar byli jego dziadkowie i matka. Swoją rodzicielkę zatłukł młotkiem, odciął jej głowę, a następnie zgwałcił zwłoki. Został skazany na karę śmierci, jednak wyrok ostatecznie zmieniono na ośmiokrotne dożywocie, które odsiaduje obecnie w California Medical Facility. Kilkakrotnie odmówił skorzystania z prawa do odwołania od wyroku. Stwierdził bowiem, że dobrze mu w więzieniu. Głównym powodem dokonywanych przez niego zbrodni była chęć osiągnięcia seksualnego spełnienia. Pamiętam, że był w tym seksualny dreszczyk. Kiedy słyszysz ten dźwięk odcinanej głowy i unosisz ich ręce ku górze. Odcinanie głowy, widok leżących zwłok. To mnie kręciło. 7. H. H. Holmes Fot. Foto: kadr z wideo Dr. Henry Howard Holmes uważany jest za jednego z pierwszych seryjnych morderców Ameryki. Zbudował "zamek morderstw", w którym torturował i mordował turystów zjeżdżających do Chicago w 1893 roku. Rok później został aresztowany i przyznał się do 27 morderstw. Zapytany o motywy swojego postępowania odrzekł: Urodziłem się z tkwiącym wewnątrz mnie diabłem. Nie mogłem nic poradzić na fakt, że jestem mordercą. Tak, jak poeta nie może nic poradzić na nachodzącą go inspirację. 8. Henry Lee Lucas Fot. Foto: Everett Collection/ East News Henry Lee Lucas to absolutny rekordzista, uznawany za największego seryjnego mordercę Ameryki. Przyznał się do dokonania aż 600 morderstw. Wychowywał się w środowisku, dla którego określenie "skrajna patologia" stanowi olbrzymie niedopowiedzenie. Nigdy nie wykazał ani krzty skruchy, twierdząc, że to życie ukształtowało go na potwora. Przez całe życie odczuwałem nienawiść. Nienawidziłem wszystkich. Pamiętam, że gdy dorastałem, matka przebierała mnie za dziewczynkę. Trwało to dwa, czy trzy lata. Rodzina traktowała mnie gorzej niż psa. Byłem notorycznie bity. Zmuszano mnie do robienia rzeczy, których nie powinien robić żaden człowiek. Zabijanie stało się dla mnie tym samym, co seks. 9. Albert Fish Fot. Foto: kadr z wideo Albert Fish to znany amerykański seryjny morderca, kanibal, sadysta, masochista i pedofil, który na początku XX wieku zamordował pięcioro dzieci, a co najmniej setkę bestialsko torturował. Swoje czyny uzasadniał potrzebą przeżywania silnych wrażeń. Zawsze odczuwałem pragnienie zadawania bólu innym i tego, by oni zadawali ból mnie. Zadawanie bólu. To liczy się najbardziej. Gdy usłyszał wyrok - śmierć na krześle elektrycznym - rzekł: To dopiero będzie przeżycie, umrzeć na krześle. 10. Richard Ramirez Fot. Foto: ASSOCIATED PRESS/East News Richard Ramirez, zwany "Nocnym Prześladowcą", zamordował łącznie czternaście osób. Był zadeklarowanym satanistą, nie uznawał czegoś takiego, jak dobro czy zło. Uważał się za lepszego od innych, a ludzi niezdolnych do mordowania bliźnich określał mianem słabeuszy. Wszyscy mamy siłę, by mordować, ale większość ludzi jest zbyt przerażona, by jej użyć. Ci, którzy tego strachu nie odczuwają, naprawdę kontrolują życie. 11. Carl Panzram Fot. Foto: kadr z wideo Carl Panzram to amerykański seryjny morderca, gwałciciel, podpalacz i włamywacz, który przyznał się do dokonania 22 morderstw i 1000 gwałtów na mężczyznach. Odsiadując wyrok napisał autobiografię, w której zawarł dokładne opisy swoich zbrodni i nihilistycznej filozofii. Swoje zbrodnie motywował przede wszystkim bezbrzeżną nienawiścią do rasy ludzkiej. Nie mam sumienia, więc nic mnie nie trapi. Nie wierzę w człowieka. Nie wierzę w Boga. Nie wierzę w Diabła. Nienawidzę całej przeklętej rasy ludzkiej, w tym siebie samego. 12. David Gore Fot. Foto: kadr z wideo David Alan Gore to amerykański morderca, który w latach 80. zamordował sześć kobiet. Działał wspólnie ze swoim kuzynem, Fredem Waterfieldem. Przyznał, że po dokonaniu pierwszego morderstwa, zwyczajnie nie był w stanie przestać. Na pytanie "dlaczego?" odparł: Zdałem sobie po prostu sprawę, że zrobiłem właśnie coś, co na zawsze odseparowało mnie od rasy ludzkiej. Że było to coś, czego nie da się cofnąć. Zrozumiałem wówczas, że już nigdy nie będę taki, jak normalni ludzie. Stan oszołomienia trwał jakieś 20 minut. Nigdy w życiu nie czułem takiej pustki, jak wtedy i nigdy nie zapomnę tego uczucia. To było, jakbym przekroczył bramy jakiegoś królestwa i już nigdy z niego nie wrócił. Zobacz też: Top25 najlepszych filmów o seryjnych mordercach i psychopatach. Wśród nich "Siedem" i "Zodiak"

ostatnie słowa seryjnych morderców