Bułeczki Drożdżowe z Nadzieniem Waniliowym, bułeczka, bułka, drożdżówka, drożdżowa, z nadzieniem. wanilia Mikser Kulinarny wyszukuje przepisy z polskich blogów kulinarnych, tym razem wyszukiwany jest przepis na drożdżowe bez masła. Kulinarne archiwum Miksera Kulinarnego zawiera w tej chwili 1 400 523 sprawdzonych przepisów kulinarnych. Zbiór sprawdzonych przepisów! W razie potrzeby podsypuj mąką. Ciasto włóż do naczynia wysmarowanego masłem, przykryj i odstaw na 30 min. do wyrośnięcia. Przygotuj farsz W tym czasie przygotuj cynamonową pastę: miękkie masło wymieszaj dokładnie z pozostałymi składnikami. Przygotuj bułeczki Wyrośnięte ciasto wyłóż na posypany mąką blat. Podpieczone i chrupiące, z samego ciasta, a może takie z wyśmienitym nadzieniem z marmolady lub dżemu domowej roboty? Bułka na bazie ciasta drożdżowego nie tylko perfekcyjnie nada się jako baza do słodkich przekąsek, ale stanie się równie ciekawym zamiennikiem dla tradycyjnych pszennych kajzerek. 3. Gdy ciasto podwoi swoją objętość wyjąć je na stolnicę, podsypać mąką i rozwałkować na grubość ok. 1 cm. Z ciasta wycinać szklanką koła. Podczas nadziewania bułeczek pozostałe ciasto przykryć ściereczką. Każdy krążek ciasta rozciągnąć palcami, na środek nakładać łyżeczkę nadzienia jagodowego i sklejać brzegi Bao buns - chińskie bułeczki na parze - jak zrobić? Sposób przygotowania: 1. Mąkę przesiej do dużej miski. Dodaj cukier, sól i wymieszaj. Zrób mały dołek i wsyp tam drożdże, zalej 1/2 szklanki letniej wody i wymieszaj. Zostaw na około 10 minut. 2. Do masy dodaj mleko, ocet ryżowy i olej. Wymieszaj wszystko dokładnie łyżką. PR8Gin. To najbardziej uniwersalny przepis na bułeczki drożdżowe na słodko. Są maślane, puszyste, mleczne i bardzo, bardzo proste do zrobienia. Można je jeść na śniadanie, kolację. Możesz je zabrać do szkoły czy pracy. Do ciasta przed wyrabianiem można dodać garść rodzynek lub kilka kropel esencji waniliowej lub śmietankowej. Możesz też dodać łyżeczkę cynamonu. A jeśli marzą Ci się puszyste pączki smażone, to zapraszam po najlepsze pączki z ziemniakami na drożdżach. Czas przygotowania: 30 minut Czas pieczenia: 22 minut Liczba porcji: 12 bułeczek Kaloryczność kcal: 260 w 1 bułeczce Dieta:wegetariańska Składniki: 500 g mąki pszennej 5 łyżek cukru ponad 3/4 szklanki mleka - około 200 ml 50 g świeżych drożdży pół kostki masła - 100 g 2 żółtka dużych jajek szczypta soli Szklanka ma u mnie pojemność 250 czas: zaczyn - 15 minut + wyrastanie ciasta - 60 policzone zostały bez glazury i bez dodatku cukru pudru. Bułeczki drożdżowe Jajka wyjmij wcześniej z lodówki. Z białek polecam zrobić blaty bezowe. Mleko lekko podgrzej a masło roztop w rondelku na małej mocy palnika lub roztop je w mikrofalówce i odłóż do przestudzenia. Drożdże świeże możesz zastąpić dwiema saszetkami drożdży suchych, łącznie 14 gramów drożdży suchych. Moje uniwersalne bułeczki drożdżowe.. maślane, mleczne, pachnące! Świetne na weekendowe śniadanie. Cudowne dla dzieci do szkoły, czy dla Ciebie do pracy. Zapraszam do pieczenia. Bułeczki maślane Bułeczki drożdżowe szykujemy w jednej misce. Wybierz zatem sporą miskę szklaną lub metalową. Wsyp dwie saszetki drożdży suchych lub wkrusz 50 gramów drożdży świeżych (w zależności od tego, jakich drożdży używasz). Dodaj też pięć łyżek cukru oraz cztery łyżki mąki pszennej, które zabierasz z odważonych 500 gramów mąki. Tak, jeśli używasz drożdży suchych, to z nich również będziesz szykować buzujący zaczyn. Mimo, że teoretycznie nie ma takiej potrzeby, to suche drożdże łatwiej połączą się w ten sposób z reszta składników i będą lepiej pracować. Do miski wlej również całe mleko. Będzie to około 200 ml ciepłego mleka (temperatura mleka nie powinna przekraczać 30 stopni). Przy pomocy łyżki wymieszaj wszystkie składniki. Mąkę i drożdże rozetrzyj, by powstał jednolity, rzadki płyn. Zapewne zazwyczaj dajesz znacznie mniej mleka do zrobienia zaczyny na drożdżach, ale tutaj wlewamy całe ciepłe mleko.. tak ma być, wszystko się zgadza :) Miskę z zaczynem przykryj ściereczką lub zakryj folią przezroczystą i odstaw w ciepłe miejsce na 15 minut. Zaczyn powinien urosnąć, zgęstnieć i bardzo się spienić (w razie czego poczekaj jeszcze 10 minut). Miskę możesz też od razu włożyć do lekko nagrzanego piekarnika - temperatura nie wyższa niż 35 stopni. Wówczas zaczyn szybciej zacznie pracować. Ta metoda sprawdza się szczególnie zimą, gdy w domu nie jest już tak ciepło. Do miski z pieniącym się zaczynem dodaj niecałe 500 gramów mąki (bez 4 łyżek), roztopione i przestudzone masło, szczyptę soli oraz dwa żółtka jajek. Uwaga - masło można w ostateczności zastąpić też olejem roślinnym w tych samych proporcjach. Porada: Jeśli wolisz bardziej puszyste bułeczki, to do ciasta przed wyrobieniem wlej około 30-50 ml lekko ciepłego mleka. Ciasto dokładnie wymieszaj i zacznij wyrabiać. Ja na początku ciasto drożdżowe wyrabiam chwilę dłońmi a następnie przenoszę pod mikser z hakami do ciasta drożdżowego. Ciasto wyrabiaj nawet 10 minut. Im dłużej, tym lepiej. Pod koniec powinno zamienić się w elastyczną kulę. Ciasto przykryj ściereczką bawełnianą lub folią i odstaw do wyrastania na pełną godzinę. Najlepiej włóż je do lekko nagrzanego piekarnika - temperatura nie wyższa niż 35 stopni. Po godzinie ciasto powinno urosnąć nawet trzykrotnie. Wyrośnięte ciasto na drożdżowe bułeczki wyłóż na czysty blat i podziel na dwanaście równych kawałków. Ciasto powinno ważyć około 1000 gramów, więc na jedną bułeczkę wypada około 83 gramów ciasta. Ciasto nie powinno się kleić, więc nie ma potrzeby podsypywania mąką. Każdy kawałek uformuj w dłoniach w kulkę. Każdą kulkę kładź na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Zachowaj między bułeczkami spore odstępy. Bułeczki drożdżowe już po uformowaniu zaczynają ponownie rosnąć. Takie bułeczki są już gotowe do pieczenia. Możesz je jednak dodatkowo posmarować roztrzepanym jajkiem. Możesz też do roztrzepanego jajka dodać trochę cukru trzcinowego lub też cukru waniliowego. Blaszkę z przygotowanymi do pieczenia bułeczkami drożdżowymi można od razu umieścić w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Wybierz środkową półkę w piekarniku i ustaw opcję grzania góra/dół. Bułeczki piecz około 22 minut. Bułeczki drożdżowe można wyjąć z piekarnika od razu po upieczeniu. Puszyste bułeczki drożdżowe smakują cudownie popijane ciepłym mlekiem. Po upieczeniu można je jeść bez żadnych dodatków. Możesz jednak oprószyć je cukrem pudrem, oblać czekoladą lub wysmarować lukrem, ponieważ nie są bardzo słodkie. Polecam lukier cytrynowy, chociaż tym razem zostałam tylko przy cukrze pudrze. Smacznego! Średnia / 5 (2340 głosów) Oceń! Ten przepis na szybkie bułeczki drożdżowe z nadzieniem migdałowo-cynamonowym powstał zupełnie spontanicznie. W jaki sposób zrobić drożdżowe bułeczki "na szybko"? Pomocne okaże się gotowe ciasto drożdżowe, które możesz znaleźć praktycznie w każdym sklepie spożywczym. Takie ciasto wystarczy wyjąć z lodówki na ok. 30 drożdżowe z nadzieniem migdałowo–cynamonowym idealnie pasują do leniwej weekendowej kawy. Zapach, który roznosi się w domu podczas ich pieczenia działa kojąco na zszargane nerwy po całym tygodniu. Jest to tego rodzaju zapach, który przynosi natychmiastowe ukojenie :) O walorach smakowych nie będę się rozpisywać. Zaufaj mi i po prostu sama się przekonaj :)Składniki2 łyżeczki cynamonu4 łyżki syropu klonowego400 g mielonych migdałów1 szt gotowego ciasta drożdżowegoPrzygotowaniePrzygotuj ciasto zgodnie z instrukcją – wyłóż je z lodówki na ok. 30 minut przed rozpoczęciem przygotowywania rozłożony płat ciasta wyłóż nadzienie: mielone migdały wymieszaj z cynamonem i odrobiną syropu klonowego. Powstanie gęsta, aromatyczna ciasto tak, jak było wcześniej zrolowane i potnij na ok. 5 cm kawałki. Wyłóż na papier do pieczenia i wstaw do piekarnika rozgrzanego do 160 stopni. Piecz aż będą rumiane, zajmie to maksymalnie 30 autorze posta:Lena GryszkoJestem inicjatorką Gotowanie jest moją pasją. Będąc jeszcze małą dziewczynką chętnie sięgałam po garnki. Kuchnia jest dla mnie miejscem, w którym czuję się wolna, zdaję się na swoją intuicję ale też i wiedzę. Uwielbiam karmić innych i być karmioną. Nie wyobrażam sobie życia bez dobrego zobaczyć jak Ci wyszedł przepis! Oznacz mnie na Instagramie @lenagryszko Po tych kilku słodkich, drożdżowych wypiekach przyszedł czas na zmianę, czyli farsz w bardzo odmiennym wydaniu... Oczywiście dobrze dobranym, by rezultat końcowy można było uznać za sukces... !!! :) Drożdżówki, które są nadziewane/faszerowane zgoła czymś innym niż owoce, ser czy inne słodkości to dla mnie nowość pod każdym względem. Oczywiście jadłam duże, drożdżowe wypieki z pieczarkami, mięsem czy serem, ale z małymi formami bawiłam się po raz pierwszy. I rzeczywiście zabawa była przednia. Najpierw musiałam dobrać smak nadzienia, by zadowolić moich wybrednych smakowo facetów. Bo o ile ze słodkim nadzieniem raczej nie było problemu, o tyle przy "wytrawnym" musiałam się już nieco nagłówkować, bym sama nie musiała zajadać się prze tydzień tym, co wg mnie powinno być smaczne :) Potem starałam się troszkę pokombinować z kształtem drożdżówek, by oprócz smaku przyciągały także wyglądem. Każdy nowy produkt staram się przedstawić w nowej wersji. Wiadomo, że po pierwsze je się oczami, a po drugie przez żołądek do serca. I choć z mężem niedawno obchodziliśmy 20 rocznicę ślubu, to moim zdaniem nadal warto zaskakiwać i budzić zaciekawienie tym, co mamy do zaprezentowania... Nawet, jeżeli są to tylko kulinarne "wybryki"... Nieraz już pisałam, że bardzo lubimy ciasto drożdżowe i to wszystko, co można z niego wyczarować. Słodkie wypieki najlepiej smakują takie prosto z piekarnika, które jeszcze nie do końca przestygły i które stanowią rewelacyjny dodatek do kawy lub są propozycja podwieczorku. Jeśli zaś chodzi o bułeczki/drożdżówki faszerowane na słono, to z nimi jest jeszcze większy wachlarz możliwości. Mogą być świetnym dodatkiem do zupy, super smakują jedzone np. z dodatkiem sosu czosnkowego i jeszcze jedna bardzo ważna rzecz...można je jeść zimne i to zarówno na śniadanie jak i na kolację. Dla mnie to duże znaczenie, bo gdy piekę je wieczorem to wiem, że rano mąż, czy synowie mogą zabrać je ze sobą w formie drugiego śniadania. Czas najwyższy słów kilka napisać o mich dzisiejszych propozycjach. Wiadomo, że szpinak z serem feta to duet bardzo smaczny i uniwersalny, bo może stanowić farsz do naleśników, mięsa, czy jak w tym przypadku do drożdżowych bułeczek. Dobrze, że szpinak na dobre zagościł w moim menu i że moi bliscy także w nim gustują. Minęły już czasy, gdy to warzywo omijałam szerokim łukiem , to wszystko z powodu traumy z dzieciństwa, gdzie w przedszkolu panie robiły go byle jak... szkoda pisać :( Co zaś się tyczy sera feta to wycieczka do Grecji ma swój wydźwięk do dnia dzisiejszego, bo od tamtego czasu również stosunkowo często wykorzystuję ser feta do moich potraw. Tak więc para idealna!!! A łosoś z rukolą i białym serkiem śmietanowym to już czysta "inwencja twórcza" :). Po prostu mąż kupił za dużo łososia, w lodówce leżała jeszcze rukola, a serka już nikt nie chciał jeść. Suma sumarum połączyłam, nadziałam bułeczki i wszystkim smakowało! Dobrze jest czasem posłać męża po zakupy, bo dzięki niemu mi się nie nudzi, a realizowane pomysły wszystkich pozytywnie zaskakują :) A teraz do rzeczy... Do pieczenia bułeczek ze szpinakiem i feta musimy przygotować: NA CIASTO:drożdże świeże 50 gmąka pszenna 500 gmleko 2 % 1 szklankajajo 1 sztmasło lub margaryna 3 łyżkicukier drobny 1/2 łyżeczkisól 1/2 łyżeczkikurkuma mielona 1/2 łyżeczkijajo do posmarowania wierzchu 1 szt NA FARSZ:ser feta 1/2 opakowaniaszpinak świeży 2 garściczosnek 2 ząbkigałka muszkatołowa mielonamasło 1 łyżka I oczywiście wszystko zaczynamy od rozpuszczenia drożdży cukrem. Następnie dolewamy część letniego mleka, dosypujemy kilka łyżek mąki i robimy zaczyn o konsystencji gęstej śmietany. Odstawiamy na kwadrans. Potem dodajemy pozostałe składniki, z tym, że masło ma być stopione, i wyrabiamy ciasto drożdżowe. Gotowe przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 60-80 min. W tym czasie na patelni topimy masło, dodajemy drobno pokrojony czosnek i rumienimy go. Szpinak myjemy, odrywamy ogonki, targamy go i dodajemy do czosnku. Podgrzewamy go przez ok. 1-2 min. Doprawiamy do smaku i studzimy. Na końcu dodajemy kawałki fety i łączymy ze szpinakiem. Gdy ciasto już przynajmniej podwoi swoja objętość wałkujemy je na grubość ok. 1/2 cm i szklanką wykrawamy koła. Na połowę z nich, na środek, kładziemy farsz, po czym przykrywamy drugim kołem i łączymy. Formujemy dowolny kształt bułeczek, u mnie prawie gwiazdki :) Odstawiamy do napuszenia na kolejny kwadrans. Podrośnięte bułeczki smarujemy rozbełtanym jajem i wkładamy do nagrzanego do temp. 170 stopni piekarnika i pieczemy do zrumienienia ok. 15-20 min. Gotowe bułeczki idealnie smakowały z dodatkiem domowego sosu czosnkowego i były wyjątkowo smaczna kolacją :) A teraz coś, co ciężko nazwać ze względu na kształt, ale co smakuje wybornie! Oczywiście mowa i drożdżówkach z łososiem, rukolą i serkiem śmietanowym. Do przygotowania tego wypieku musimy się zaopatrzyć w: NA CIASTO:mąka pszenna 280 gdrożdże świeże 15 gwoda letnia 3 łyżkiolej 1/4 szklankisól 1/3 łyżeczkiwrzątek 1/3 szklankijajko 1 szt do posmarowania NA FARSZ: łosoś wędzony plastry 100 g rukola 2 garści serek śmietankowy 100 g czarny pieprz mielony Prymat oliwa z oliwek 1 łyżeczka Tym razem wszystko zaczniemy od przygotowania farszu. W tym celu na rozgrzaną oliwę wrzucamy umytą i podartą rukolę. Podgrzewamy kilka minut. Łososia dzielimy na mniejsze kawałki i dorzucamy do patelni, by razem z rukolą przez kilka minut się podgrzewał. Potem ściągamy z ognia, studzimy, dodajemy serek, przyprawy i całość łączymy. A teraz ciasto. Drożdże rozpuszczamy w letniej wodzie, a do dużej miski przesypujemy mąkę. Dodajemy roztarte drożdże, olej i sól, wszystko ze sobą dokładnie łączymy. Powstanie mam nieco grudkowate ciasto, do którego wlewamy wrzątek i szybko wyrabiamy ciasto, które od razu jest gotowe do dalszej pracy. Ciasto dzielimy np. na 4-5 części. I tu bardzo ważna rzecz. Blat i wałek koniecznie należy posmarować olejem, wtedy ciasto będzie z nami ładnie współpracowało :) Każdą część wałkujemy na cienki prostokąt, na środek którego kładziemy nadzienie. Pozostałe "wolne" ciasto nacinamy nożem. Składamy w taki sposób, by górne zagięcia były albo w środku, a boczne na wierzchu. Gotowe przekładamy na blachę wyłożoną papierem i smarujemy rozbełtanym jajem. Od razu pieczemy w piekarniku nagrzanym do stopni i pieczemy do zrumienienia. U mnie trwało to ok. 25-30 min. Gotowe przestudziłam i przekroiłam na mniejsze części. Okazały się fajnym i bardzo smacznym pomysłem i nawet zimne bardzo szybko zniknęły :) Drożdżówki ze słonym/wytrawnym nadzieniem podbiły nasze podniebienia i z pewnością jeszcze podejmę wyzwanie, i upiekę je z nowym, równie smacznym farszem. Wam również bardzo serdecznie je polecam :)

bułeczki drożdżowe z nadzieniem na słono